Stories written by steps
Discovery
Przeczytałem kiedyś taki cytat: „Ten, kto żyje, widzi dużo. Ten, kto podróżuje, widzi więcej“. Utkwił mi w pamięci, bo w pełni się z nim zgadzam. Pozostaję w uważności, która wyraża się nieoceniającą świadomością wobec tego, co dzieje się ze mną i wokół mnie. Nie ma znaczenia czy są to wyzwania czy prezenty od losu – przyjmuję wszystko, co do mnie przychodzi. Poznaję nieznane dotąd miejsca, a te – które już znałem – odkrywam na nowo i głębiej…
To są bezcenne odkrycia. Zwłaszcza w obszarze rozwoju osobistego. Nie zdajemy sobie sprawy, jak bardzo podróże zmieniają nas, a w konsekwencji nasze dalsze życie. W końcu, co się zobaczyło, nie da się od zobaczyć. Dostajemy lekcje, dzięki którym zaczynamy doceniać to co mamy i rozumieć, co tak naprawdę oznacza być tu i teraz. Uświadamiamy sobie czego już nie chcemy lub docieramy do źródła szczęścia. Jednak wszystko i tak sprowadza się do poznania i zaakceptowania samego siebie i uświadomienia sobie, że świat jest naszym domem i jesteśmy wszyscy zharmonizowani...
Soul
Czy miewasz takie momenty, aby rzucić wszystko i ruszyć przed siebie? Słyszysz jakiś wewnętrzny głos, który rozpala w Tobie ducha przygody i potrzebę dokonania zmiany? Wierzę, że w każdym z nas drzemie dusza podróżnika, bo ja tego sam doświadczyłem kiedy to z początkiem roku 2023 czułem przez długi czas moje wew. poczucie, że muszę pojechać do Ameryki Południowej i spróbować tam pomieszkać. Dusza podróżnika, która ujawnia się w odpowiedniej chwili. Po to tu jesteśmy, aby doświadczać, odkrywać i podążać za intuicją. Kiedyś samo podróżowanie było dla mnie bardziej formą rozrywki i ucieczki przed światem zewnętrznym i samym sobą. Traktowałem to dość powierzchownie. Nie było w tym uważności na szczegóły. Z jednej strony czułem lekkość i przysłowiowy wiatr we włosach. Ale z drugiej odczuwałem, że jestem zamknięty w jakieś skorupie schematów, oczekiwań, nakazów i zakazów. Mieszanka wybuchowa!
No i eksplodowała… świat przekonań posypał się, jak domek z kart, a ja spojrzałem mojej duszy głęboko w oczy. Zrozumiałem słowa Heraklita, że jedyną pewną rzeczą w życiu jest zmiana. Z reguły boimy się nowości, często jesteśmy programowani na lęk przed zmianą. W moim przypadku przekaz był jasny – ruszaj w drogę kolego. Zapakowałem do plecaka więcej zaufania do samego siebie i otwartości na wszystko, co mnie spotka. Ruszyłem!
Travel
Od zawsze ciągnęło mnie do podróżowania. Czułem potrzebę wyjeżdżania, zmiany miejsca zamieszkania, bycia w drodze. Chciałem wypełniać swoje życie doświadczeniami, a nie rzeczami. Wolałem kolekcjonować przeżycia i wspomnienia, które uznałem za trwalsze i bardziej wartościowe. Być może brzmi to górnolotnie, jednak to jedno z moich najcenniejszych odkryć – podróżować to żyć.
Jestem szczęściarzem i jestem wdzięczny, że mogę realizować swoje marzenia o byciu nomadem. Powiem więcej – digital nomadem, bo jestem w stanie połączyć swoją niespokojną duszę podróżnika z miłością do wspierania biznesu, od strony strategiczno — marketingowe marketingu i pracować z niemalże każdego miejsca na świecie.
Nawet najdalszą podróż zaczyna się od pierwszego kroku, dlatego podpisuję się pod stwierdzeniem, by nigdy nie przestawać marzyć, a marzenia są po to, aby je spełniać.
W drodze do celu przyda się cierpliwość, zaufanie i miarowe tempo, bo na wszystko przychodzi odpowiedni moment. Pamiętaj, że to Ty trzymasz lejce tego powozu i jesteś w stanie pokonać zewnętrzne i wewnętrzne ograniczenia, niewspierające myśli.
My Story of Life
How it beganJune '07
June 10
June '09
May '09
May '11
June '13
November '22

Add Description Here

Add Description Here




